Czytasie

Z innej strony

Neuroerotyka jest zapisem ostatnich rozmów, jakie przeprowadziła Beata Mazurek z profesorem Vetulanim. I niestety czuć, mimo nośnej tematyki, że to książka niedokończona, nieautoryzowana. Jerzy Vetulani profesor neurobiologii, biochemik, psychofarmakolog potrafił w fascynujący sposób opowiadać o ludzkim ciele, np. o mózgu i jego funkcjach, ubarwiając swoje opowieści przeróżnymi anegdotami, dygresjami a także swoim dosadnym językiem. [TU możesz poczytać o innej książce profesora].

W Neuroerotyce: Rozmowach o seksie i nie tylko jest podobnie. Pytająca i przepytywany podejmują tematy zarówno związane z genetycznymi uwarunkowaniami tego, że „nam się chce”, podłożem fizjologicznym ale i naszą świadomością, która w wielu przypadkach ogranicza naszą

aktywność seksualną jak i ją intensyfikuje często ponad miarę. I nie są to bynajmniej suche, medyczne wykłady ale pełne pasji, żartów, dygresji oraz różnorodnych kontekstów rozmowy. Większość wątków prowadzona jest tak, by pokazać perspektywę człowieka jako elementu natury, zwierzęcia, ssaka. Nasze zachowania nie są odosobnione w świecie przyrody. Są powtarzalne, zadziwiająco często pojawiają się u różnych gatunków zwierząt. Taka świadomość trochę spuszcza na ziemię poczucie wyjątkowości człowieka na tej planecie. Okazuje się bowiem, jak bardzo jesteśmy zwierzęcy, mimo całego kulturalnego dorobku, ten gadzi mózg w naszej głowie sprawia, że choć nieświadomie i bez udziału naszej woli jesteśmy cały czas sapiens. A nawet homo sapiens, choć niejeden przedstawiciel gatunku się oburzy na te słowa 😀 Różne są te opowieści. Jedne bardziej przegadane, inne jedynie zahaczone, jedne oczywiste, inne zdawać się mogą kontrowersyjne, jak. np. rozważania o przydatności porno

 

grafii. Świeżo po lekturze  książki Andrzeja Gryżewskiego  Sztuka obsługi penisa,  gdzie autor uczulał na mielizny i pułapki a nawet zagrożenia pornografii Vetulani wysnuwa radosną hipotezę jakoby oglądanie pornografii nie tylko nie było szkodliwe ale nawet w jakiś sposób korzystne np. dla ludzi zagrożonych zachowaniami pedofilskimi. Z pornografią, jak z alkoholem. Wszystko jest dla ludzi. Problem zaczyna się gdy zarówno alkohol jak i pornografia zaczyna być substytutem relacji, związku czy choćby rozmowy lub dotyku. Świetne rozważania o homoseksualizmie okraszone opowieścią o homoseksualnej parze łabędzi, która by wspólnie wysiadywać jajo jest w stanie posunąć się do przemocy w postaci gwałtu (nawet zbiorowego). Ta przemożna potrzeba posiadania potomstwa mimo niesprzyjających warunków jest również właściwa nie tylko człowiekowi. Jeszcze kilka innych tematów takich jak po co nam seks, czy seks ma swój termin przydatności i czy starzy ludzie się kochają, czy człowiek jest naprawdę monogamiczny, a kukułka beznadziejnym rodzicem i co budzi w nas zwierzę łóżkowe…

I jak wspominałam widoczne w Neuroerotyce, jest pewne niedopracowanie, niedokończenie wątków. Również jakaś nadmierna zachowawczość pani Mazurek, która czasem z zadanego pytania wycofuje się rakiem, jakby chciała przekonać czytelnika, że ona tylko pyta, a wcale tak nie myśli albo nie chce, żeby ktoś podejrzewał ją o jakieś ciągoty. To  niedokończenie wątków zapewne wynikło z nagłej śmierci profesora (Vetulani został potrącony przez samochód, gdy wracał piechotą do domu. Zmarł po kilku dniach w szpitalu. Stało się to po opublikowaniu jego książki o zaletach marihuany, której był ogromnym zwolennikiem) i nie pozwoliło Marii Mazurek na dokończenie, uzupełnienie i autoryzowanie tekstu.

Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko / Jerzy Vetulani ; Maria Mazurek. – Kraków: Znak Horyzont, 2018.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *