Okruchy

Umarłemu

Umarłemu…

Zjawiłeś się, gdy moje policzki już zaczęły opadać,

gdy kurze łapki przesłoniły błękit moich oczu,

gdy serce już ostygłe, nieczułe.

Mówiłeś, że całuję, jakby świat miał się jutro skończyć

Mówiłeś: bądź ze mną, to końca świata nie będzie

Miłości moja…

pierdol się

 

2 komentarze na “Umarłemu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *