Słuchasie

Samotność biegacza

Scott Jurek, należący do kolejnego pokolenia polskich emigrantów, jest niekwestionowaną gwiazdą biegów ekstremalnie długodystansowych. Biega w warunkach, w których zwykły człowiek nie miałby siły powłóczyć nogami, w granicznych temperaturach, trasach z prawie pionowymi podbiegami, ciekawych i monotonnych okolicznościach przyrody, testując swoją wytrzymałość, wydolność, zdrowie fizyczne i psychiczne. On i jemu podobni zapaleńcy, balansując nie raz i nie dwa na granicy śmierci, doprowadzają swój organizm do kresu możliwości, przesuwając granice wydolności daleko poza znane nam, zwykłym zjadaczom chleba. Biegną, jedzą, piją i załatwiają czynności fizjologiczne w biegu. Scott Jurek jest tym bardziej postacią nietuzinkową, dla niektórych być może kontrowersyjną, jako, że postawił na głowie schemat odżywiania sportowców, szczególnie wyczynowych. Jest on bowiem weganinem. Podważył na własnym przykładzie teorię, że białko pochodzące z mięsa, które do niedawna wydawało się niezbędne do utrzymania siły i masy mięśniowej sportowców oraz mikroskładniki mleka, jajek, ryb nie okazały się niezbędne do utrzymania kondycji sportowców, nawet tych ekstremalnych. Dieta wegańska, o której jest dość dużo w książce, stała się znakiem rozpoznawczym Jurka, na długo przedtem, zanim zaczęła być modna i powszechnie znana. Jednak to nie dieta wybija się w książce na plan pierwszy (choć jest kilka fajnych przepisów wartych wypróbowania), ale przedziwny wewnętrzny przymus biegania, poddawania się coraz bardziej ekstremalnym wyzwaniom i przemyślenia związane z tym tematem. Dużo jest również o samotności, jaka towarzyszy w każdej kolejnej drodze do pokonania oraz o przyjaźniach, trudnych, dziwnych, dzikich, szacunku, jaki mają do siebie sportowcy, przymusu podejmowania coraz to nowych wyzwań, a także o zmieniającym się świecie, blaskach cieniach sławy, trudnym dzieciństwie i budowaniu hartu swojego ducha, które to ma wiele wspólnego z hartem ciała.

Nie jest to poradnik, a raczej spowiedź człowieka, którego ukształtowała droga. Bardzo skromnego, opowiadającego z ogromnym wyczuciem o niełatwej historii swojej rodziny, o rozgoryczeniach i porażkach, wstawaniu z kolan dosłownie i w przenośni, budowaniu siebie krok za krokiem z niezwykłą uważnością i konsekwencją. O dążeniu do celu, które zaczyna i kończy się w głowie.

Bonusem są tu przepisy na wegańskie potrawy dla wyczynowych sportowców, które można zabrać ze sobą na trasę 160 km biegu po pustyni 🙂

Jedz i biegaj : niezwykła podróż do świata ultramaratonów i zdrowego odżywiania / Scott Jurek ; czyta Krzysztof Banaszyk. – Łódź : Galaktyka, cop. 2014.

obrazek za empik.com

1 komentarz na “Samotność biegacza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *