Fąfelbooks

Ojciec

Być bohaterem w swoim domu, to nic w porównaniu do bycia bohaterem dla swojego dziecka! Kiedy ma się 5 lat rodzic (jeśli jest obecny), jest wszechwładnym guru, instancją wszelkich mądrości, wyrocznią sprawiedliwości, plastrem na życiowe skaleczenia, przewodnikiem po codzienności i niecodzienności, nieustraszonym pogromcą potworów i wszystkim tym, czego potrzebuje nasza krew z krwi. Obecność ojca tak nieoczywista w dzisiejszym rozdygotanym świecie stanowi tu podstawę, opokę i fundament dzieciństwa. Ten zbiór krótkich historyjek stawia postać taty, tatusia, tataxa, na miejscu pierwszym po Bogu, najważniejszym i niezachwianym w swej obecności. Opowiadanka są różne, tak jak i tatusiowie w nich sportretowani. Mamy więc tatę sportowca, pisarza, opiekuna niepełnosprawnego dziecka, bezrobotnego, kolekcjonera, perfekcjonistę, altruistę i ignoranta.  Wszyscy mają to do siebie, że dzieci będące pod ich skrzydłami czują się bezpieczne, a jednocześnie głodne przygód, wiedzy, poznawania rzeczywistości. Bezpieczeństwo właśnie, zaufanie, pewność i stabilność emocjonalna jest chyba główną siłą tej książeczki. Ale również z każdej historyjki wygląda radość z obcowania z młodym człowiekiem, słuchanie jego potrzeb i reagowanie na problemy. Niezależnie od tego, czy ojciec jest znanym sportowcem, mrukliwym pisarzem, czy zbieraczem złomu, każdy ma po prostu frajdę z przebywania z własnym dzieckiem, w towarzyszeniu mu w odkrywaniu świata,  stawania za nim murem w sytuacjach konfliktowych, i w niezachwianą wiarę w jego mądrość i inteligencję. Gdzie są mamy? Może wyjechały na chwilę, może pracują, może są w innej książce, a może ich po prostu nie ma? Tak też przecież się zdarza. Tatax jest idealnym prezentem na Dzień Ojca, do wspólnego czytania i szukania bliskości.

A mnie się marzy świat, gdzie dziecko może oprzeć swoją dziecięckość na dwóch filarach, gdzie ten ojciec jest obecny, jest ważny. Wiem, że ojcom świetnie wychodzi bycie tatą. Czasem nawet lepiej niż nam bycie mamą. Jednocześnie wielu tak łatwo odpuszcza sobie kontakty i ucieka od odpowiedzialności. Odkrywania radości z ojcostwa życzę niezmiernie i niezmiennie Tobie, czytelniku. Napisz, jak to jest u Ciebie? czego doświadczasz będąc ojcem? Lubisz być ze swoim dzieckiem? Jakie uczucia wywołuje w Tobie lawina pytań trzylatka, albo odszczekiwanie nastoletniej buntowniczki? Kim byłbyś, gdybyś był sam? Zapraszam do dyskusji 🙂

Tatax i inne historyjki o tatusiach / Barbara Stenka ; il. Artur Nowicki. – Warszawa: bis, 2015 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *