Czytasie

Nowy porządek

Michael Houellbecq, swoją najnowszą powieścią wprowadza niepokój i niepewność co do przyszłości naszego, znanego nam dobrze, zasobnego i bezpiecznego porządku społecznego starej Europy. Za pomocą swojego bohatera – zblazowanego profesora Sorbony, znawcy dziewiętnastowiecznej twórczości francuskiego poety, zimnego emocjonalnie, szukającego w przygodnym, rozpustnym seksie czegoś na kształt spełnienia, nie potrafiącego dać nikomu nic, ani nikomu zaufać, snuje opowieść o dziejącej się na naszych oczach subtelnej rewolucji obyczajowej, społecznej i ekonomicznej. Ta pesymistyczna wizja Francuskiej rzeczywistości, gdy w roku 2022 rządy w powszechnych wyborach przejmuje mniejszość Arabska, byłaby fascynującym przykładem, jak za pomocą niewielkich, niemal niezauważalnych zmian w obowiązującym prawie, edukacji, obyczajowości, zmienia się całkowicie znany dotąd porządek rzeczy, jak islamiści kupują nasze uśpione sumienia, jak łatwo sprzedajemy nasze wartości i prawa, które wydawały się wieczne i niezbywalne, jak niewiele potrzeba (trochę pieniędzy, trochę łatwego seksu, trochę złudnych pochlebstw), by zmienić prawdę historyczną na taką, która pasuje do linii obecnej ideologii.  Byłaby fenomenalną, bo bardzo prawdopodobną utopią, gdyby nie to, że ta książka jest po prostu nudna. I tak się  miotam w ocenie, bo Houellbecq jest jedną z moich literackich miłości i fascynacji. Niepokorny, wypięty na wszystko i wszystkich, znikający nagle ze świata i nie dający znaku życia pisze powieść, która mogłaby być wielką, ale niestety nie jest. Sam temat pozostaje jednak otwarty i fascynujący. Czy Europa tak zblazowana i znudzona dobrobytem da się przekupić pochlebstwom i pieniądzom Arabów? Czy pierwotna polityczna poprawność doprowadzi w końcu do zamknięcia ust każdemu, kto chciałby zaprotestować? Gdzie w tej Europie są kobiety (bo w książce istnieją jedynie studentki cichodajki lub muzułmańskie kolejne żony), czy one, otumanione pieniędzmi zrezygnują z wykształcenia i pracy? Czy spotulnieją i wrócą do roli jaka narzucana im była przez stulecia, czyli uległej żony i matki, która w islamie jest wyolbrzymiona do granic absurdu? Houellbecq maluje relacje łączące francuskie rodziny jako wypalone i zimne, czy więc islam da im to, czego sami się pozbyli, a za czym najwyraźniej tęsknią?

Czy elity intelektualne Francji, ale i innych europejskich państw można traktować jak wydmuszki, puste w środku, z rozbuchanym ego i niezwykle specjalistyczną, nadmuchaną wiedzą, która nie interesuje nikogo poza nimi samymi? Może właśnie na przykładzie takich ludzi, zdawałoby się, obytych w świecie, o podobno wyrobionych, stałych poglądach, najbardziej przerażająco widać skalę zmian, którym poddawani są podczas powszechnej manipulacji rządzącej partii wywodzącej się z Bractwa Muzułmańskiego. Brak moralnego kręgosłupa, uleganie swym chuciom, łatwym pieniądzom, a w końcu coraz bardziej nachalnej manipulacji sprawiają, że przestajemy wierzyć w zdolność narodu do jakiejkolwiek racjonalnej postawy, dalekiej od śliskiej uległej uniżoności wobec nowej władzy. To nie ukrywam wizja przewrotna, przerażająca i porażająca swoim prawdopodobieństwem. Stanowiła niejeden przyczynek do szalenie ciekawych dyskusji i snucia teorii spiskowych. Może więc książka Huellbecka, mimo swoich wad spełnia wymogi literatury poruszającej emocje, skłaniającej do zastanowienia i przerobienia w sobie.

Uległość / Michael Houellbecq. – Warszawa: Grupa Wydawnicza Foksal, 2015 r.

1 komentarz na “Nowy porządek

  1. Po epidemiologicznej katastrofie zostanie zlikwidowana czesc miast. Ludzie maja docelowo zamieszkac w specjalnych miastach-strefach, ktore beda molochami umiejscowionymi pomiedzy parkami przyrodniczymi. Nowy Porzadek Swiata zaklada bowiem ekstremistyczna ochrone praw przyrody w celu powstrzymania ekologicznej degradacji Ziemi. W zamysle koncentracja ludnosci ma zapewnic latwiejsze sprawowanie kontroli nad odcietymi od siebie spolecznosciami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *